KAROLINA KĘPSKA
  • HOME
  • O mnie
  • Marketing & Customer Experience
  • Kontakt
  • Mój LinkedIn
  • Moje CV
  • Teacher Trainer Blog
  • Doświadczenie MAMY
  • Uczymy o kobietach
  • Silna, mądra, kreatywna

Karolina Kępska
Marketing
& CX

Skontaktuj się

REKLAMY META: 9 błędów, które zrujnują twoje kampanie i budżet + case study.

30/8/2024

2 Komentarze

 
Obraz

Kiedy reklamy są skuteczne?

Reklamy na platformach Meta (Facebook, Instagram) to mój konik. Uwielbiam je ustawiać, analizować, optymalizować i uczyć się o nich. Wiem, że daleko mi do mistrza, ale myślę, że jestem już profi ;). 
Co więcej, jestem przekonana, że w każdym biznesie, nie tylko moim — edukacyjnym, mogą być niezwykle skuteczne, ale tylko wtedy, gdy są dobrze zaplanowane i wykonane.
Jeśli zapytacie Google lub chatGPT, jakie są najczęstsze błędy w reklamach, poznacie podstawowe, konwencjonalne klisze, ja jednak chcę przedstawić błędy niekliszowe, które zaobserwowałam lub na których nauczyłam się działań performance. 


Jak uniknąć najczęstszych błędów w reklamach Meta?

Czy wiesz, że jednym z najczęstszych błędów popełnianych w reklamach Meta (nawet tych ustawianych przez „specjalistów”) jest niewłaściwy cel reklamowy? Jeśli chcesz dowiedzieć się, jakie są najczęstsze błędy (według mojej subiektywnej oceny) oraz jak unikać tych pułapek i efektywnie zarządzać budżetem reklamowym, czytaj dalej. 

Czytaj więcej
2 Komentarze

OMG, nie jestem t-shapem!

4/11/2023

0 Komentarze

 
Obraz
Marketing to nieustannie zmieniająca się dziedzina, która wymaga od nas ciągłego rozwoju
i dostosowywania się do nowych wyzwań i trendów. W ostatnich latach pojęcie "T-shaped marketera" zdobyło wielką popularność. A co by było gdybym powiedziała, że T-shaped marketing jest przeżytkiem w dzisiejszym, dynamicznym środowisku marketingowym.

T-shaped marketing to przeżytek

Tradycyjnie, T-shaped marketer jest osobą, która posiada głęboką wiedzę i umiejętności w jednym konkretnym obszarze marketingu (pionowa belka litery "T"), równocześnie mając podstawową wiedzę na temat wielu innych obszarów (pozioma belka litery "T"). To podejście było przez wiele lat uważane za optymalne. Jednak obecnie w marketingowym świecie VUCA warto się zastanowić nad nową perspektywą.
Stoją za tym trzy najważniejsze argumenty:

1. Dynamiczne zmiany/ trending marketingu: Marketing jest dziedziną, która stale ewoluuje. Nowe technologie, kolejne rewolucje cyfrowe, narzędzia i trendy (takie jak ostatni AI szał) pojawiają się w błyskawicznym tempie. Bycie ekspertem w jednym obszarze może oznaczać, że jesteś mniej elastyczny i mniej przygotowany na szybkie zmiany.
2. Złożoność i niejednoznaczność marketingu: Działania marketingowe dzisiaj to już nie tylko reklama czy PR. To również SEO, SEM, content marketing, analiza danych, social media marketing, growth marketing, e-mail marketing i wiele innych obszarów. Bycie specjalistą w jednym z tych obszarów niekoniecznie pozwala na skuteczne zarządzanie całością strategii marketingowej.
3. Podejście holistyczne i zależności pomiędzy działami: Zrozumienie interakcji między różnymi obszarami marketingu staje się coraz bardziej kluczowe. Na przykład, treści tworzone w ramach content marketingu powinny być zoptymalizowane pod kątem SEO, a dane z kampanii reklamowych na mediach społecznościowych mogą wpłynąć na strategię e-mail marketingu.

A może V-shaped marketing?

​V-shaped marketer to osoba, która nie tylko posiada głęboką wiedzę w jednym konkretnym obszarze marketingu, ale także zdobywa szeroką wiedzę i umiejętności w wielu innych dziedzinach. Oznacza to, że oprócz specjalizacji w jednym obszarze, V-shaped marketer potrafi pracować i rozumieć różnorodne aspekty marketingu. Ta elastyczność i szeroka wiedza mogą okazać się niezwykle cenne w dzisiejszym środowisku marketingowym, które zmienia się w błyskawicznym tempie.

Dziedziny Ekspertyzy V-shaped Marketera

Dziedziny Ekspertyzy V-shaped Marketera mogą być różne, te podstawowe to zazwyczaj poniższe: 
1. SEM: Zdobywanie wiedzy na temat optymalizacji zarówno organicznej (SEO) jak i płatnej (SEA) może znacząco zwiększyć efektywność kampanii online. Zrozumienie, jak działa algorytm Google, a jednocześnie umiejętność skutecznego zarządzania kampaniami Google Ads, może znacząco wpłynąć na widoczność i skuteczność witryny internetowej.
2. Content Marketing: Tworzenie wartościowych treści jest kluczowym elementem marketingu.
V-shaped marketer powinien mieć zdolność tworzenia treści, która przyciąga uwagę, angażuje klientów i pozycjonuje markę jako eksperta w danej dziedzinie, lub przynajmniej powinien wiedzieć komu zlecić takie zadanie. 

3. Dane: W marketingu dane są kluczowe. Umiejętność analizy danych i wyciągania wniosków z nich może pomóc w doskonaleniu strategii marketingowej. Przykładowo, analiza wskaźników konwersji może pomóc w optymalizacji witryny internetowej lub kampanii reklamowej.
4. Social Media Marketing: W dzisiejszych czasach media społecznościowe są nieodłączonym elementem marketingu. Budowanie społeczności to podstawa, planowanie, zarządzanie kampaniami reklamowymi na Facebooku, Instagramie czy LinkedInie, oraz tworzenie treści, która przyciąga uwagę użytkowników, to zdecydowanie kluczowe umiejętności V-shaped marketera.

AI Case Studies: Sukcesy V-shaped Marketerów

Przyjrzyjcie się dwóm przypadkom sukcesu V-shaped marketerów, które wygenerowałam na potrzeby tego wpisu z użyciem chat.openai.com: 
​

1. John: John pracuje jako V-shaped marketer w małej firmie zajmującej się e-commerce. Jego główną specjalizacją jest e-mail marketing, ale ma także rozległą wiedzę w zakresie SEO. Dzięki temu, z sukcesem zarządza kampaniami e-mailowymi, jednocześnie optymalizując witrynę internetową pod kątem SEO. W ciągu roku, dzięki jego działaniom, firma zwiększyła ruch na stronie i podwoiła konwersje z kampanii e-mailowych.
​

2. Sara: Sara jest V-shaped marketerem, specjalizującą się w content marketingu. Oprócz tworzenia wartościowych treści, zna się na analizie danych i prowadzeniu kampanii na mediach społecznościowych. Dzięki temu, jej firma zwiększyła zasięg na Facebooku o 40% i wykorzystała te dane do dalszej optymalizacji swojej strategii treści.

Czy jest możliwe jeszcze bardziej zaawansowane podejście?

Czy możliwe jest jeszcze bardziej zaawansowane podejście do ekspertyzy i rozwoju w marketingu niż wcześniej opisany V-shaped? Tak! 
Oto pojawia się koncepcja "M-shaped marketingu". Choć jest to jeszcze mniej rozpowszechniony model niż V-shaped marketing, może być interesującą alternatywą, szczególnie dla tych marketerów, którzy lubią się uczyć i rozwijać. 

M-ShaPED marketing - rozwijanie idei wszechstronności

M-shaped marketer to osoba, która łączy zarówno głęboką specjalizację w jednym obszarze, jak i szeroką wiedzę w kilku innych dziedzinach. Ta koncepcja zakłada, że osoba ta jest ekspertem w jednym lub kilku obszarach, ale także posiada zdolność wszechstronnego podejścia do działań marketingowych.
Przykładem M-shaped marketera może być osoba, która jest ekspertem w zakresie social mediów i content marketingu, ale także doskonale zna się na SEO i analizie danych. Taki rozkład umiejętności pozwala na wyjątkową zdolność analizy i optymalizacji strategii marketingowej na wielu płaszczyznach.
M-shaped marketing to podejście wymagające ogromnego nakładu pracy, czasu i zaangażowania w rozwijanie umiejętności w kilku obszarach jednocześnie. Wiem to doskonale, spójrzcie na moje ekspertyzy.  ⬇️​​
Obraz
Podejście wszechstronne nie jest zatem niemożliwe, a co więcej, obiecuję Wam z ręką na sercu, daje ogromne poczucie satysfakcji. 
Zacznijcie o stworzenia swojej matrycy. Tak po prostu!
View my profile on LinkedIn
0 Komentarze

Persona cz. 1 - jakie badania zrobić?

5/9/2023

0 Komentarze

 
Obraz
W Internecie z łatwością znajdziecie informacje, czym jest Persona i do czego jej się używa. Nie jest jednak łatwo znaleźć wylistowane badania, które należy wykonać, aby tę Personę zdefiniować. Jeśli chcecie się tego dowiedzieć, przeczytajcie ten krótki artykuł, lub obejrzyjcie nagranie wideo.

Persona, a protopersona

Zarówno w projektowaniu usług, jak i w działaniach w obszarze marketingu, czy komunikacji używamy Person. Ważne jest jednak rozróżnienie dwóch typów:
  • Protopersony — opartej o nasze założenia dotyczące grupy docelowej oraz
  • Persony — opartej o przeprowadzone badania.
Protopersona oparta jest na naszych założeniach, żeby zwizualizować tę grupę osób, do której chcemy trafić z potencjalnym rozwiązaniem/ usługą lub z potencjalną komunikacją.
Persona oparta na badaniach jest jednym z kluczowych elementów pracy nad rozwojem produktu/ usługi lub strategii komunikacji. Persona, główna oraz persony poboczne są esencją informacji o grupie docelowej, która ma konkretne potrzeby, oczekiwania, czy też trudności i bolączki.
Nie mając persony opartej na badaniach, nie jesteśmy w stanie zaproponować właściwych rozwiązań, bo nie wiemy, do kogo kierujemy nasze działania i jakie problemy chcemy rozwiązywać. 
Persona, której może towarzyszyć mapa empatii, jest punktem wyjścia do dalszego modelowania, czyli np. mapowania ścieżki klienta za pomocą Value Proposition Canvas i Customer Journey Map. 

Badania Potrzebne do stworzenia PERSONY

Aby stworzyć personę potrzebne nam są różnego rodzaju badania i ich wyniki, część danych to tzw. dane zastane i dokumenty, które mamy dostępne. 
Możemy podzielić je na dwie kategorie. 
Zasoby wewnętrzne (z wewnątrz firmy)
  • dane sprzedażowe
  • dane z e-comów, zwroty, opuszczone koszyki, etc.
  • raporty pokampanijne
  • raporty z badań konsumenckim i marketingowych
  • ankiety i NPSy
  • analityka 
  • raporty wsparcia klienta, reklamacje, etc. 
Zasoby zewnętrzne (z zewnątrz firmy)
  • social listening
  • raporty branżowe, np. DIMAQ, Genius
  • dane i statystyki, np. GUS
  • trendy
  • analiza konkurencji i rynku
  • obserwacje
  • badania różnego rodzaju
Jeśli chodzi o badania przydatne do tworzenia persony to mówimy o badaniach ilościowych np. badania kwestionariuszowe, ankiety, testy A/B i jakościowych, które dają wgląd w świat respondenta. 

Badania ilościowe dają miary liczbowe, twarde dane niezbędne, aby scharakteryzować określony trend, zjawisko społeczne lub jego zmianę. Badania ilościowe mają swoje plusy i minusy. Głównymi ich zaletami są: szybkość, niski koszt, relatywnie dobra jakość pozyskanych danych oraz dotarcie do konkretnej i dobranej przez nas grupy docelowej. Wady to oczywiście brak kontroli, możliwe błędy techniczne oraz deklaratywność, która często nijak ma sie do rzeczywistości. 

Badania jakościowe to badania, które mają na celu opisać rzeczywistość badanych, poznać ich zachowania, motywacje oraz procesy myślowe oraz wynaleźć insighty konsumenckie i "aha!" momenty. Do badań jakościowych należą fokusy, wywiady pogłębione, obserwacje np. bardzo ciekawe w formie service safari. Często badania jakościowe pogłębiają dane pozyskane ilościowo. Podobnie do badań ilościowych, te jakościowe też mają swoje zalety i wady. Do tych pierwszych zaliczymy elastyczność, możliwość zmiany pytań, poprowadzenie wywiadu inaczej niż się zamierzało, dokładniejsze wejrzenie w respondenta, niestety są bardziej czasochłonne, częściej nieobiektywne (respondent może nie być szczery, w grupach fokusowy często spotyka się efekt owczego pędu) i trudniejsze do analizy.

Czas na krótkie podsumowanie. 
Obraz
  • ​​

Mam badania i co dalej? Czas na analizę i syntezę. 
Do zaczytania.
View my profile on LinkedIn
0 Komentarze

Klientocentryczność według #teamNGL

30/6/2023

0 Komentarze

 
Obraz

Klientocentryczność - co to?

Klientocentryczny? Co to znaczy? To bardzo modne ostatnio. 
Do której lodówki nie zajrzysz, tam wyskoczy Ci klientocentryczność. W obecnych czasach wiele firm w komunikacji podkreśla pełną klientocentryczność (czasami nawet humanocentryczność) oraz zrozumienie potrzeb i oczekiwań klientów.

KLIENTOCENTRYCZNOŚĆ to inaczej dążenie do stawiania klientów na pierwszym miejscu, czyli w centrum. Takie podejście prawdziwie wpływa na decyzje konsumenckie, szczególnie kiedy wyczuwamy jego autentyczność. To proste, zawsze lubimy kupować tam, gdzie możemy oczekiwać empatii, wychodzenia na przeciw naszym potrzebom oraz gotowości do pomocy ze strony firmy.
Niestety, praktyka nie zawsze odzwierciedla te strategiczne deklaracje. Komunikacja komunikacją, a doświadczenia, które firmy oferują swoim klientom, doświadczeniami. Sama obietnica bez poparcia w działaniach, które rzeczywiście odpowiadają na potrzeby klientów, jest niewystarczająca, bo ludzie szybko wyczują brak, wspomnianej wcześniej już przeze mnie, autentyczności. 

A tak w skrócie (jeśli się komuś nie chciało czytać) — KLIENTOCENTRYCZNOŚĆ to głównie znaczy tyle co: dajesz klientom więcej niż oczekują i wcześniej niż się tego spodziewają, a potem ich zawsze wspierasz. 

#teamNGL 💛 🖤 jest tego idealnym przykładem.

Klientocentryczność made by #teamNGL

​W National Geographic Learning Polska stawiamy na klienta zawsze, ale właśnie nie tylko na klienta, a nawet na CZŁOWIEKA.  

Tworząc ideę 
Proud Users jesteśmy dumni z możliwości budowania wspólnego gangu, samowspierającej się społeczności, gdzie każdy jest doceniony i zaopiekowany, w stopniu takim, w jakim sam się angażuje. Dużo dajesz od siebie, jeszcze więcej dostajesz od nas. 

Letnia Akademia dla #ProudUsersOfNGL jest tego przykładem. :) 
Letnia Akademia Proud Users of NGL powstała, by dać naszym klientom, tym którzy budują wspólnymi siłami naszą społeczność, realne narzędzia dla rozwoju ich biznesów – szkół językowych (w czasie letnim wspieramy także metodycznie ich pracowników, lektorów). 

Do tego moje bio warsztatowe, mam tam swój drobny współudział, jest tak piękne, że kiedyś je sobie wytatuuję.  Dziękuję Justyna!!! <3 #lovekrove 
Obraz
0 Komentarze

Jak zmondayowałam zespół i dostałaM "Nobla" - a case study

19/2/2023

0 Komentarze

 
Obraz

W poszukiwaniu dobrej organizacji pracy.

Czy jesteś chaotyczny, czy nawet uporządkowany, praca nad skomplikowanymi, wielowątkowymi projektami bez odpowiednich narzędzi może być trudna, a nawet uniemożliwić realizację.

W prostszych projektach świetnie sprawdzało się Trello, jednak przy bardziej skomplikowanych procesach dawało pewien niedosyt. Dlatego poszukując narzędzia idealnego zaczęłam szukać narzędzia, które integruje więcej aplikacji i jest czymś więcej niż Kanbanem, więc daje możliwości.
Szczegółowe porównanie tych dwóch narzędzi znajdziecie w tym artykule: Trello Vs. monday.com 2023.
​

W czasie poszukiwań kolega z mojego zespołu wspomniał, że kiedyś słyszał o monday.com i to było to! System organizacji pracy, chmura oraz powiadomienia i wiele, wiele innych.
​

Miłość od pierwszego odpalenia

Na początku testowałam wersję premium przez dwa tygodnie, wersja bezpłatna jest raczej uboga i nie pozwoliłaby mi na zarządzanie kilkoma projektami naraz.
Narzędzia potrzebowałam do koordynowania pracy marketingowej trzech zespołów: Nowa Era angielskiego, Nowa Era niemieckiego i National Geographic Learning Polska oraz prowadzonych kampanii.


Następnie po dwóch tygodniach przeszłam na opcję korporacyjną, gdzie z łatwością przeniosłam tablice z prywatnego konta na workspace, który stworzyłam dla mojego działu.
Obraz
Pracę organizuję na 8 tablicach, mam też dashboard wszystko spinający.

Moje tablice wyglądają w następujący sposób (obrazek po prawej stronie). 
​

Wykorzystując dostępne wzory (templates), oprócz zarządzania kampaniami (tablica na wzór product backlogu), z łatwością planujemy w zespole sprinty dwutygodniowe (tablica sprint backlogu) oraz koordynuję także social media i ich obsługę, a także na osobnej przestrzeni do pracy administruję współpracą z influencerami. 

​Kanban, Gantt, Galeria plików, Formularze, Automatyzacje
​ – co mi się sprawdza

Platforma monday.com to bogactwo automatyzacji, narzędzi, połączonych aplikacji. Po 3 miesiącach używania wciąż myślę, że nie odkryłam jeszcze nawet 75% mozliwości tego oprogramowania i raduję się na każdy dzień pracy, jak na wielką przygodę. 

Wśród moich ulubionych funkcjonalności zdecydowanie chciałabym wyróżnić: 
1. Element systemu Moja praca 
Obraz
Obraz
W tym elemencie pokazują się wszystkie aktywności przypisane do mnie, którym nadano datę realizacji, w podziale na: zaległe, dzisiaj, w tym tygodniu, w następnym tygodniu, później i bez daty. W ten sposób łatwiej pilnować rzeczy, które ma się do zrobienia — jest to bardzo mobilizujące. Możemy w ten sposób wyfiltrować zarówno siebie, jak i innych członków zespołu. 
2. Tablica główna
Tablica główna u mnie podzielona jest standardowo na trzy kategorie główne: Nadchodzące, Pracuję nad tym, oraz trzy dodatkowe kategorie: Czeka na lepsze czasy ;), Zagrożone fuck-upem i Przydasie. 
Obraz
Zwróćcie uwagę na ostatnią grupę, w Przydasiach trzymam wszystko, co jest warte uwagi, a czego nie chcę zgubić. Trzymam tu ciekawe linki, raporty, inspiracje graficzne, wszystko to wpada następnie do Galerii plików i jest łatwo dostępne. 
Wśród cech szczególnie zasługujących na uwagę jest możliwość połączenia kilku tablic oraz LUSTRO, czyli odzwierciedlenie w moim przypadku Statusu na drugiej tablicy, co przy skomplikowanych projektach daje możliwość pracy w jednym miejscu, na kilku tablicach — mega plus! 
Obraz
Obraz
3. Funkcje Powiadomień i Automatyzacji
Obie funkcje, zarówno Powiadomienia, jak i Automatyzacje zasługują na uwagę. Dzięki pierwszej z nich, nic się nie przemknie niezauważone. 
Obraz
Gdy ktoś mnie oznaczy w Aktualizacjach, czy odpowie w wątku, który prowadzę, czy też polubi Twoją Aktualizację, dostajesz automatyczne powiadomienie na maila oraz w aplikacji. Dostaniesz je też, jeśli ktoś wyznaczy Cię jako Właściciela zadania — to bardzo ułatwia pracę i przepływ informacji. 
​Natomiast jeśli chodzi o Automatyzacje, to funkcja, która pozwala zaoszczędzić wiele czasu. 
Automatyzacje podzielone są na Kategorie, można także skorzystać z opcji niestandardowych automatyzacji, które dopasowują się do potrzeb danych użytkowników tablicy. 
Obraz
Zdecydowanie najczęściej używaną przeze mnie Automatyzacją jest zmiana statusu i przesunięcie karty do wybranej grupy, jak tu. 
Obraz
4. Ostatnią funkcją Mondaya, którą bardzo chciałabym Wam polecić jest Dashboard, czyli "wszystko w jednym miejscu" z elementami rozrywki. 
Zresztą sami zobaczcie jaką radość daje, kiedy powiększa Ci się farma lam w zależności od tasków - mała rzecz, a cieszy ;)
Obraz
W Dashboardzie gromadzę ciekawe linki, kalendarz, to-dosy niezwiązane z obecnymi kampaniami, moje MIRO i wszystkie pliki z galerii plików oraz osadzone profile, którymi zarządzam lub są w moim "portfelu". To bardzo pożyteczne. 
Obraz

JAK DOSTAŁAM NAGRODĘ NOBLA?

Pomyślicie sobie "eeeee takie nic", niby nic, a jednak coś.
​
Jak sami wiecie, nie my jesteśmy dla narzędzia, ale narzędzie jest dla nas i ja to odnalazłam.

Już po kilku tygodniach pracy, mój zespół, z którym pracuję na co dzień, zauważył, że praca idzie lepiej, efektywniej, że jest uporządkowana, a każdy wie, co ma robić i nic się nie gubi. 
Największym jednak komplementem, docenieniem moich starań i czymś, co naprawdę uznaję za sukces, nawet bardziej niż realizację niektórych KPI-ów, są słowa, które usłyszałam w czasie RETROSPEKTYWY (spotkania, na którym dzielimy się realizacją pracy, wrażeniami, opiniami, etc.) - słowa Content Marketing Managerki, czyli osoby bardzo ważnej dla sukcesu naszego zespołu: "Uważam, że Karola powinna dostać "Nobla" za Mondaya, praca od razu wygląda inaczej". Nic już więcej nie potrzebuję, nawet premii.

No dobra... żartowałam z tą premią ;) 

Idę więc z misją dalej i monday'uję kolegów i koleżanki z innych działów, póki, co, całkiem skutecznie! #amondayminiepłaci :)

0 Komentarze

Spotkanioza chorobą współczesnych firm

27/11/2022

0 Komentarze

 
Obraz

PANDEMIA SPOTKAŃ

Pandemia COVID-19 w olbrzymiej mierze przyczyniła się do rozwoju pracy online w trybie home-office, niestety przyczyniła się do innej epidemii rozprzestrzeniającej się w firmach z o wiele większą prędkością - spotkaniozy. 
​Spotkania jedne po drugim, zabierają czas, wyczerpują i często są niepotrzebne, pracownicy jednak mają w sobie priorytet wykazania się, że pracują. Zdałam sobie sprawę z tego ostatnio siedząc na spotkaniach od rana do wieczora, z oddechem nieukończonej pracy na plecach; 50% tych spotkań było bez sensu i mogło być zwyczajnym mailem. 
A wystarczyłoby odpowiedzieć na 5 pytań, aby podjąć właściwą decyzję na pytanie: robić spotkanie czy odwołać? 

Jak Walczyć ze spotkaniozą w 5 krokach?

Obraz
Za każdym razem, kiedy postanowisz zwołać spotkanie, jednak nie będziesz do końca przekonany_a, czy to dobry pomysł. 
Spróbuj odpowiedzieć sobie na te proste pytania i podejmij właściwą decyzję. 
1. Czy tylko wspólna praca będzie efektywna? 
2. Czy jasne jest jaki rezultat spotkania chcesz uzyskać? 
3. Czy masz plan/ agendę spotkania (jeśli jest dłuższe niż 20 min.)? 
4. Czy jesteście przygotowani do spotkania czy wiecie co mówić? 
5. Czy wszyscy niezbędni uczestnicy potwierdzili obecność? 

A jeśli zdecydujecie się na spotkanie, polecam Wam planowanie metodą IDOARRT, którą poznałam śledząc profil LinkedInowy Martyny Tarnawskiej oraz uczestnicząc w jej szkoleniach w Socjomanii. 

Litery w akronimie IDOARRT reprezentują Intention, Desired Outcomes, Agenda, Roles & Rules, Timeline, czyli Intencję, Rezultaty, które chcemy osiągnąć, Role i Zasady oraz Czas. 
​

View my profile on LinkedIn
0 Komentarze

Marketing zmienia świat na lepsze

7/11/2022

2 Komentarze

 
Obraz

Na rozdrożu

7 lat temu zmieniłam pracę, z szeregowego nauczyciela najpierw stałam się metodykiem seniorem sieci franczyzowej, wchodząc krok po kroku w rolę marketingowca, potem marketing przyszedł do mnie sam. 

Mimo wszystko czułam się wciąż na rozdrożu, czułam się niczyja. Nie byłam już nauczycielem, ale jeszcze nie byłam (w moim poczuciu) marketingowcem z pełnego zdarzenia. To nic, że byłam menadżerem. Mój wewnętrzny krytyk wciąż mówił, że jestem oszustem, nic nie umiem, nie mam studiów kierunkowych, nic nie wiem. 

Teraz wiem, że to nieprawda, uczę się bardzo dużo każdego dnia i jestem 100% profesjonalistą w swoich działaniach. Do tego wiem, że wcale nie musze tego udowadniać. Moja praca udowadnia to za mnie.  

MARKETING = REKLAMA = ZŁO

Marketing to wspaniały proces społeczny, działania kształtujące świat, w którym żyjemy.
Nie zawsze jednak myślano o nim tak pięknie. W latach 90-tych, gdy kapitalizm w końcu wkroczył dumnie do naszego kraju, słowo marketing kojarzyło się z nachalną reklamą, kłamstwem, mamieniem ludzi i wciskaniem kitu. Tak było!

Na szczęście to się zmienia. U nas zapalnikiem zmiany są na pewno: Paweł Tkaczyk, Piotr Bucki, no i wspaniałe kobiety branży: Aga Szóstek (autorka Biblii CX, którą powinien przeczytać każdy, a już zdecydowanie każdy marektingowiec), czy Ania Ledwoń-Blacha z More Bananas, ale o fajnych ludziach kiedyindziej, przy innej okazji. 
​
Dziś o zmianie! Jacek Kotarbiński we wstępie do "To jest Marketing" Setha Godina napisał: "marketing nie oszukuje ludzi. To ludzie oszukują, używając narzędzi marketingowych. Bądż dumny ze swojego marketingu".

Tak właśnie pracuję, aby być dumna z tego, co robię. Rozbijając głową ściany, a czasem nawet mury stojące na drodze do zmiany, stając się przy tym jej elementem. I to chcę Ci przekazać.

Pragnę z całego serducha pokazać, jak czerpiąc na maksa z każdego doświadczenia, każdej strony przeczytanej książki, każdego szkolenia i obserwacji innych zmieniłam swoją zawodową karierę o 180 stopni i pokochałam marketing.

Marketing zmienia świat na lepsze. 

Przeczytaj czasem! :)
View my profile on LinkedIn
2 Komentarze

    Autor

    Cześć jestem Karolina.

    Strateżka Marketingu ✨ Przyszła CMO 🎯 Tworzę Strategie 🔮 Przekuwam Magię w Wyniki ✨ Projektuję Wzrost i Rozwój Marki. 
    ​

    Archiwa

    Sierpień 2024
    Listopad 2023
    Wrzesień 2023
    Czerwiec 2023
    Luty 2023
    Listopad 2022

Home

Teacher Trainer Blog

O mnie

Kontakt

Moje CV

Copyright © 2015
  • HOME
  • O mnie
  • Marketing & Customer Experience
  • Kontakt
  • Mój LinkedIn
  • Moje CV
  • Teacher Trainer Blog
  • Doświadczenie MAMY
  • Uczymy o kobietach
  • Silna, mądra, kreatywna